sobota, 3 stycznia 2015

Nowy Rok

Nowy Rok, nowe plany, marzenia, pomysły, kolejne zmiany... Miniony rok uważam za BARDZO udany :) To co się wydarzyło, bardzo zbliżyło mnie do osiągnięcia tego o czym marzę i sprawiło, że jestem bardzo SZCZĘŚLIWA! Ale jak co roku Święta minęły za szybko, Sylwester był wesołym zakończeniem roku :) Pozostały wspomnienia i..... prezenty. Tym razem Mikołaj trafił w moje kuchenne radości. Ale to nie koniec ;) Na Nowy Rok z cudownymi życzeniami dostałam najbardziej trafiony prezent od mojego mężczyzny :) Chociaż zastanawiam się, czy bardziej podoba mi się prezent czy uśmiech i radość z jaką go otrzymałam. Myślę, że i to i to! DZIĘKUJĘ!!! 
P. S. W zanadrzu mam coś jeszcze, ale to zasługuje na osobny wpis :)


A Wam jak minął rok 2014?

poniedziałek, 29 grudnia 2014

Pierniczkowe "po Świętach"

Jak pisałam wcześniej, przez świąteczne zamieszanie nie miałam szans pokazać Wam moich pierniczków wcześniej. Więc dzisiaj "Święta, Święta i po Świętach" w ramach powrotu wspomnieniami do tego magicznego czasu spędzonego w gronie rodziny przedstawiam Wam moje efekty pierniczenia. Część z nich powędrowała na kiermasz przedszkolny, aby wspomóc akcję odblaskowych kamizelek, w których dzieciaki będą chodziły na spacery/wycieczki. Kilka zapakowanych trafiło jako prezenty przedświąteczne, a pozostałe zabawiły u mnie w domu, idealnie komponując się ze świąteczną atmosferą, zapachem świeżo upieczonego piernika z powidłami i choinką :)

sobota, 27 grudnia 2014

Rolada Tiramisu


Święta , Święta i po Świętach. Jak co roku mijają bardzo szybko i intensywnie. Dom pełen rodziny i dzieci, stąd też nawet nie miałam kiedy sfotografować moich świątecznych wypieków, poza jednym które dorwałam w ostatniej chwili zanim trafiło na stół. Ta rolada smakuje wszystkim, o dziwo nawet przeciwnikom kawy :) Szybko, prosta, kremowa. Jedynym jej minusem jest to, że zawsze jest jej za mało!


niedziela, 21 grudnia 2014

Nareszcie tutaj :)




Po bardzo bardzo długiej przerwie wracam do Was z zalegającymi w notatniku przepisami, zdjęciami czekającymi grzecznie na dysku, na laptopie i w aparacie. Ostatnie zmiany w moim życiu sprawiły, że kompletnie nie miałam czasu choćby na chwilkę przysiąść przy laptopie dla przyjemności czy relaksu. Studia, które rozpoczęłam pochłonęły mnie bez reszty. Doczekałam się kierunku Dietetyka na uczelni w moim mieście :) Do tego problemy z programem graficznym i zepsuta ładowarka od aparatu dopełniły całości i udowodniły, że nieszczęścia naprawdę chodzą parami. Koniec końców wszystko udało się ogarnąć. No może to nie do końca trafne określenie co do studiów, bo sesja zbliża się coraz większymi krokami, ale powoli układam sobie czas tak, że starczy mi go na pewno i dla Was :) Tymczasem trwają też prace nad nowym wyglądem bloga :) Nowe logo, na które tak długo czekałam i które nareszcie jest takie jak być powinno! Szukałam długo osoby, która zrozumiałaby moje myśli, pomysły, moją idee. Zaliczyłam trzy nieudane próby ale czwarta trafiona idealnie. Kiedy je dostałam, przez 10 minut się wpatrywałam nie mogąc oderwać wzroku. Mam nadzieje, że i Wam się spodoba. Obyście wracali tu do mnie jak najczęściej :)

środa, 12 listopada 2014

Tort śmietankowy

Zmiany, zmiany, zmiany.... Na lepsze oczywiście. Stąd też przestój na blogu i brak przepisów. Oczywiście nie opuściłam kuchni w tym czasie, ale brak czasu spowodował, że wiele pomysłów i zdjęć czeka na  publikację. Oto pierwszy z nich, z którego efektu jestem bardzo zadowolona :) Prosty, skromny i co najważniejsze baaaardzo smaczny! :) Zapraszam

niedziela, 31 sierpnia 2014

Leniwiec na dwa smaki

Leniwa niedziela przed kolejnym, zawirowanym tygodniem. Pogoda nie rozpieszcza, przypałętali się niezapowiedziani goście, przez których kolejny dzień spędzam w łóżku, pod kołdrą z garścią leków. W związku z tym przekopuje swojego laptopa i oto odkopałam zaginione zdjęcia, a w związku z tym szybki przepis dla Was. Idealny na niedzielne popołudnie i wieczór pod kocem z gorącą czekoladą i kawałkiem ciacha :) Do tego zdjęcia , które w ten deszczowy dzień, wspaniale przypominają odchodzące już lato.

sobota, 5 lipca 2014

Tartaletki z owocami



Co powiecie na tartaletki chrupiące z zewnątrz, kremowe w środku z dodatkiem dużej ilości owoców? Lato w pełni, więc korzystajmy z niego jak najwięcej! Taka dawka owoców z delikatnym kremem z wanilią z samego rana to bardzo dobry początek dnia :)

sobota, 3 maja 2014

Sernik czekoladowo-orzechowy

Kolejne słodkie wspomnienie Wielkanocy. 
Tym razem sernik, który za sprawą połączenia sera, orzechów laskowych i mlecznej czekolady jest nieco specyficzny i nie każdemu trafia w gust smakowy, ale jeśli komuś posmakuje - pół blaszki znika w oka mgnieniu. Zachęcam do wypróbowania i dokonywania własnych kombinacji :)

niedziela, 27 kwietnia 2014

Mazurki owocowe

Po bardzo długiej przerwie wracam do Was z porcją powielkanocnych wypieków. Na dzisiejszą słoneczną niedziele owocowe mazurki, które będą świetne nie tylko na Wielkanoc ale również jako szybki, zdrowy i atrakcyjny deser :) Soczyste kolory i aromatyczny smak owoców dodadzą każdemu sił na cały tydzień. 
Wszystko dzięki inspiracja zaczerpniętej od Pauliny z Czekoladą utkane :)

sobota, 15 marca 2014

Wiosenne porządki


Mój permanentny brak czasu odkąd znalazłam pracę sprawia, że bardzo oddaliłyśmy się od siebie, ja i moja kuchnia. Weekendy lecą na nadrabianiu zaległości z tygodnia i takim sposobem od miesiąca nie pojawiło się tutaj nic nowego. Na szczęście powoli zaczynam ogarniać życie i postaram się chociaż w niedzielne popołudnia odwiedzać moje słodkie królestwo. Taki też mam plan na jutro :) Tymczasem zmykam zjeść moją szybką, leniwą, sobotnią "kolację". A Was zostawiam z moją wiosenną twórczością. Miłego dnia :)

sobota, 22 lutego 2014

Churros



Praca nad blogiem, szablonem, logiem, do tego szukanie pracy tak mnie pochłonęły, że kompletnie nie miałam czasu i głowy do nowych wpisów. A tu zaraz Tłusty Czwartek i przydałoby się powrócić do kuchni.
Pierwszy raz Churros zobaczyłam w programie Wojciecha Cejrowskiego. To było dosyć dawno temu, więc do zbierałam się do nich już dosyć długo. Zawsze z ptysiowego ciasta wolałam zrobić eklerki, które u mnie wszyscy uwielbiają. Ale to był chyba błąd, bo ten hiszpański wypiek w godzinę zniknął z półmiska. Do tego jest prosty i szybki do zrobienia.
Churros, w Hiszpanii, sprzedawane są w specjalnych sklepach, zlokalizowanych na głównych ciągach pieszych oraz na dworcach, lotniskach, stacjach metra i innych ruchliwych miejscach, ale można kupić je również od handlarzy sprzedających je na ulicy prosto z blachy. Jest to jedna z najpopularniejszych w Hiszpanii przekąsek śniadaniowych. Podawana samodzielnie lub po umoczeniu w filiżance czekolady i wtedy nazywa się chocolate con churros. Tradycyjnie wita się nią Nowy Rok po nocy sylwestrowej.
W związku z moim uwielbieniem do cynamonu, zdecydowałam się moje Churros posypać cynamonowym cukrem pudrem. Ja nie potrzebowałam dodatku czekolady, ale czekoladoholicy z pewnością będą za tą urozmaiconą wersją. Moim zdaniem nadają się nie tylko na Tłusty Czwartek :) U mnie będą się pojawiały na pewno częściej! 

czwartek, 13 lutego 2014

Na rózowo czyli macarons z hibiskusem i malinami w czekoladzie


Dzisiaj kolejny walentynkowy post, tym razem zdecydowanie bliżej czerwieni :) Ale też nie tradycyjnie. Kto nie zna smaku hibiskusa może przy pierwszych kęsach kręcić nosem. Jednak koniec końców każdy sięga po kolejnego makaronika i następnego i ... Intrygują, rozpływają się w ustach i pozostają w pamięci. Czy to nie jest przepis w sam raz na Walentynki?