sobota, 5 lipca 2014

Tartaletki z owocami



Co powiecie na tartaletki chrupiące z zewnątrz, kremowe w środku z dodatkiem dużej ilości owoców? Lato w pełni, więc korzystajmy z niego jak najwięcej! Taka dawka owoców z delikatnym kremem z wanilią z samego rana to bardzo dobry początek dnia :)

Czytaj dalej




sobota, 3 maja 2014

Sernik czekoladowo-orzechowy

Kolejne słodkie wspomnienie Wielkanocy. 
Tym razem sernik, który za sprawą połączenia sera, orzechów laskowych i mlecznej czekolady jest nieco specyficzny i nie każdemu trafia w gust smakowy, ale jeśli komuś posmakuje - pół blaszki znika w oka mgnieniu. Zachęcam do wypróbowania i dokonywania własnych kombinacji :)

Czytaj dalej




niedziela, 27 kwietnia 2014

Mazurki owocowe

Po bardzo długiej przerwie wracam do Was z porcją powielkanocnych wypieków. Na dzisiejszą słoneczną niedziele owocowe mazurki, które będą świetne nie tylko na Wielkanoc ale również jako szybki, zdrowy i atrakcyjny deser :) Soczyste kolory i aromatyczny smak owoców dodadzą każdemu sił na cały tydzień. 
Wszystko dzięki inspiracja zaczerpniętej od Pauliny z Czekoladą utkane :)

Czytaj dalej




sobota, 15 marca 2014

Wiosenne porządki

 
Mój permanentny brak czasu odkąd znalazłam pracę sprawia, że bardzo oddaliłyśmy się od siebie, ja i moja kuchnia. Weekendy lecą na nadrabianiu zaległości z tygodnia i takim sposobem od miesiąca nie pojawiło się tutaj nic nowego. Na szczęście powoli zaczynam ogarniać życie i postaram się chociaż w niedzielne popołudnia odwiedzać moje słodkie królestwo. Taki też mam plan na jutro :) Tymczasem zmykam zjeść moją szybką, leniwą, sobotnią "kolację". A Was zostawiam z moją wiosenną twórczością. Miłego dnia :)
Czytaj dalej




wtorek, 25 lutego 2014

Pieczone donaty w czekoladzie



Zainspirowane przepisem Pauliny z Czekoladą-utkane, pyszne, mięciutkie, ja postawiłam na czekoladę. Boskie!!! Tłusty czwartek tłusty czwartek, ale mnie nie przekonuje ilość oleju w jakim smażą się pączki. Dlatego zdecydowałam się na wersje bardziej light i nie zawiodłam się. Do tego pięknie się prezentują. Z przepisu wychodzi 25 mini pączków. Polecam i zapraszam do kuchni :)

Czytaj dalej




sobota, 22 lutego 2014

Churros



Praca nad blogiem, szablonem, logiem, do tego szukanie pracy tak mnie pochłonęły, że kompletnie nie miałam czasu i głowy do nowych wpisów. A tu zaraz Tłusty Czwartek i przydałoby się powrócić do kuchni.
Pierwszy raz Churros zobaczyłam w programie Wojciecha Cejrowskiego. To było dosyć dawno temu, więc do zbierałam się do nich już dosyć długo. Zawsze z ptysiowego ciasta wolałam zrobić eklerki, które u mnie wszyscy uwielbiają. Ale to był chyba błąd, bo ten hiszpański wypiek w godzinę zniknął z półmiska. Do tego jest prosty i szybki do zrobienia.
Churros, w Hiszpanii, sprzedawane są w specjalnych sklepach, zlokalizowanych na głównych ciągach pieszych oraz na dworcach, lotniskach, stacjach metra i innych ruchliwych miejscach, ale można kupić je również od handlarzy sprzedających je na ulicy prosto z blachy. Jest to jedna z najpopularniejszych w Hiszpanii przekąsek śniadaniowych. Podawana samodzielnie lub po umoczeniu w filiżance czekolady i wtedy nazywa się chocolate con churros. Tradycyjnie wita się nią Nowy Rok po nocy sylwestrowej.
W związku z moim uwielbieniem do cynamonu, zdecydowałam się moje Churros posypać cynamonowym cukrem pudrem. Ja nie potrzebowałam dodatku czekolady, ale czekoladoholicy z pewnością będą za tą urozmaiconą wersją. Moim zdaniem nadają się nie tylko na Tłusty Czwartek :) U mnie będą się pojawiały na pewno częściej! 

Czytaj dalej




czwartek, 13 lutego 2014

Na różowo czyli macarons z hibiskusem i malinami w czekoladzie


Dzisiaj kolejny walentynkowy post, tym razem zdecydowanie bliżej czerwieni :) Ale też nie tradycyjnie. Kto nie zna smaku hibiskusa może przy pierwszych kęsach kręcić nosem. Jednak koniec końców każdy sięga po kolejnego makaronika i następnego i ... Intrygują, rozpływają się w ustach i pozostają w pamięci. Czy to nie jest przepis w sam raz na Walentynki? 


Czytaj dalej




poniedziałek, 10 lutego 2014

Oryginalna walentynka czyli ćwierkające ciasteczka

Na blogach kulinarnych tłumnie pojawiają się przepisy na walentynkowe słodkości. Wszędzie są serduszka, dominuje kolor czerwony. Zainspirowana pewnym zdjęciem, postanowiłam zrobić nieco inne ciasteczka walentynkowe, w kolorystyce biało-fioletowej. Nie są to na pewno komercyjne symbole Święta zakochanych, ale trochę oryginalności jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Zakochane sówki czekają, aby trafić do Waszej drugiej połówki :)
Czytaj dalej




sobota, 1 lutego 2014

Stroopwafels

Czyli przepyszne holenderskie, chrupiące wafle przełożone syropem karmelowym. Zakochałam się w nich od pierwszego kęsa podczas pobytu w Holandii. Można je tam dostać w każdym sklepie i na każdym rynku. Tradycyjne mają około 10cm średnicy ale można też kupić maleństwa 4-centymetrowe oraz duże wafle nawet do 25 centymetrów. Chociaż przyznam, że zjeść takie samemu to niezły wyczyn! Wafle są słodkie, myślę, że dla niektórych mogą być nawet za słodkie. Tak czy inaczej warto ich spróbować! 
Są w Holandii jednym z najpopularniejszych ciastek podawanych do kawy i herbaty. 
Gdy wafla położymy na kubek z parującą, gorącą kawą, herbatą lub kakaem, ciasto mięknie a nadzienie cudownie się ciągnie :) 
Ja wafle "smażyłam" na grillu elektrycznym, ale w najbliższym czasie zamierzam zaopatrzyć się w waflownice.
Czytaj dalej




poniedziałek, 27 stycznia 2014

Kawowo-migdałowe tartaletki

Karnawał trwa, a ja na przekór nie zaproszę Was na nic smażonego. Wybrałam pieczoną wersję karnawału z kawą na pobudzenie oraz migdałami, które zapobiegają tyciu i obniżają poziom cholesterolu. Tartaletki zachwycą każdego, ale niestety nie zasmakują nie lubiącym kawy. Dla tych osób polecam kawę zastąpić kakaem :)
Czytaj dalej




czwartek, 23 stycznia 2014

Tort Rafaello

Od dawna przymierzałam się do zrobienia ciasta Rafaello. Ponieważ jest to ciasto z kremem i dosyć słodkie, nie chciałam robić go "na co dzień" bo dwie osoby nie przejadłyby go. Szybko trafiła się okazja i w postaci tortu zrobiłam na Dzień Babci i Dziadka :) W internecie jest wiele przepisów, w zeszycie mamy znalazłam kolejny, ale żaden mnie nie przekonał, więc postanowiłam zaufać swojej wyobraźni. Zapraszam do spróbowania :)
Czytaj dalej




wtorek, 21 stycznia 2014

Kokosowe macarons

Według mnie są to najbardziej udane macarons jakie robiłam. Śnieżnobiałe, delikatne, rozpływają się w ustach. Do tego smakują jak kuleczki Rafaello. Nic więcej nie trzeba mówić. Je trzeba zrobić i spróbować!
Czytaj dalej




Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML